Związki akademicko-przemysłowe

Jeśli chodzi o artykuł autorstwa Stossela (wydanie z 8 września), droga współpracy między środowiskiem akademickim a przemysłem jest nakrapiana epizodami kłótni i sukcesów. Jeden z takich epizodów znany jest jako głód insuliny . W następstwie odkrycia insuliny przez zespół naukowców z Toronto w maju 1921 roku i badań klinicznych sześć miesięcy później, zespół z Toronto nie był w stanie zwiększyć produkcji insuliny, aby zadowolić nawet własne potrzeby kliniczne. Co więcej, siła działania hormonu produkowanego w laboratoriach w Toronto była różna w poszczególnych partiach, a zanieczyszczenia często prowadziły do bólu i ropień w miejscu wstrzyknięcia u pacjentów. Zespół z Toronto, zdając sobie sprawę z ogromnego potencjału insuliny w leczeniu cukrzycy, był jednak niechętny rezygnacji z kontroli nad produkcją insuliny. George HA Clowes, dyrektor ds. Badań w firmie Eli Lilly, przekonał zespół z Toronto, że przemysł farmaceutyczny jest w stanie najlepiej sprostać wyzwaniom związanym ze skalowaniem, masową produkcją, oczyszczaniem i formułowaniem insuliny. Argumentował, że współpraca była konieczna, aby uniknąć utraty impetu w produkcji insuliny. Pod presją ze strony pacjentów, ich rodzin i lekarzy, zespół z Toronto zaakceptował ofertę, a Lilly rozpoczęła pracę w czerwcu 1922 roku. Po sześciu miesiącach intensywnej pracy Lilly rozwiązała problem produkcji. Do lutego 1923 r. Można było produkować duże ilości insuliny
Przemysł i środowisko akademickie uzupełniają się wzajemnie; każdy przynosi swoją wyjątkową wiedzę do stołu. Współpraca jest drogą do wygody i wysokiej jakości, z której wszyscy możemy skorzystać. Do Stossela najbardziej skomplikowane kwestie do pokonania są etyczne. Zachęca środowiska akademickie i przemysł do włączenia się w kompleksowy dialog, z jasnymi i jednoznacznymi wytycznymi ustanowionymi w celu umożliwienia udanej współpracy.
Ehud Arbit, MD
Emisphere Biotechnologies, Tarrytown, NY 10591
[email protected] com
2 Referencje1. Stossel TP. Regulowanie relacji między uczelniami a przemysłem – rozwiązywanie problemów lub hamowanie postępu. N Engl J Med 2005; 353: 1060-5.
Google Scholar
2. Rosenfeld L. Insulina: odkrycie i kontrowersje. Clin Chem 2002; 48: 2270-2288
Web of Science MedlineGoogle Scholar
Chociaż Stossel potępia niedawne obawy dotyczące finansowych konfliktów interesów w badaniach klinicznych jako triumf emocji nad faktem , jego opis lepiej odnosi się do jego własnej obrony wolnorynkowego podejścia do badań między środowiskiem akademickim a przemysłem. Stossel odrzuca takie etyczne obawy, jak martwienie się zwykłymi pozorami. Można zdefiniować konflikt interesów jako sytuację, w której naraża się na pokusę zaniedbania obowiązku zawodowego iw którym rozsądni obserwatorzy uznają za prawdopodobne, że przeciętna osoba może ulec wpływowi pokusy tej formy i wielkości. Obawa o konflikty interesów nie dotyczy więc zwykłych pozorów. Mówimy o tym, czy opinia publiczna mogłaby wiarygodnie osądzić tych, którzy prowadzą badania medyczne, by byli godni zaufania.
Uważna analiza etyczna uwzględnia zarówno potencjalne korzyści, jak i szkody Stossel docenia rzekome korzyści ścisłej współpracy z przemysłem ze strony naukowców medycznych, nie uznając, że najważniejsze innowacje medyczne pochodzą z badań sponsorowanych przez National Institutes of Health (NIH) .2 Faktyczne i potencjalne szkody związane z badaniami akademickimi i przemysłowymi współpraca, dobrze udokumentowana w ostatnich książkach i artykułach, jest zlekceważona.3-5
(Opinie wyrażone w niniejszym liście są opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają politykę NIH, publicznej służby zdrowia lub Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej.)
Howard Brody, MD, Ph.D.
Michigan State University, East Lansing, MI 48824
[email protected] edu
Franklin G. Miller, Ph.D.
National Institutes of Health, Bethesda, MD 20892
5 Referencje1. Erde EL. Konflikty interesów w medycynie: morfologia filozoficzna i etyczna. W: Spece RG Jr, Shimm DS, Buchanan AE, wyd. Konflikty interesów w praktyce klinicznej i badaniach. Nowy Jork: Oxford University Press, 1996: 12-41.
Google Scholar
2. Goozner M. Pigułka warta 800 milionów dolarów: prawda o kosztach nowych leków. Berkeley: University of California Press, 2004.
Google Scholar
3. Kassirer JP. Na robieniu: w jaki sposób współdziałanie Ameryki z wielkim biznesem może zagrażać Twojemu zdrowiu. Nowy Jork: Oxford University Press, 2005.
Google Scholar
4. Avorn J. Mocne leki: korzyści, ryzyko i koszty leków na receptę. Nowy Jork: Alfred A. Knopf, 2004.
Google Scholar
5. Krimsky S. Nauka w interesie prywatnym: czy przynęta zysków psuje badania biomedyczne. New York: Rowman & Littlefield, 2003.
Google Scholar
Odpowiedź
Autor odpowiada: Elias A. Zerhouni, dyrektor NIH, napisał niedawno w czasopiśmie: Obowiązkiem tych z nas, którzy biorą udział w dzisiejszym przedsięwzięciu badawczym w dziedzinie biomedycyny, jest przekształcenie niezwykłych innowacji naukowych, które obserwujemy, w zyski zdrowotne dla narodu. 1 To stwierdzenie podkreśla, że społeczeństwo chce wyników – a nie badań dla samego siebie. I bez względu na to, kto prowadzi badania, tylko przemysł dostarcza wyniki do publicznej wiadomości. Przedsiębiorcy zajmujący się badaniami naukowymi i rządowymi, współpracujący z przemysłem, przyspieszyli i powinni nadal przyspieszyć ten proces.
Opowiadanie dr Arbita o rozwoju insulinoterapii zastępczej jest jednym z przykładów takiej współpracy. Ale dr Arbit nawiązuje do wagi etyki i jeśli interakcje między środowiskiem akademickim a przemysłem stworzyły poważne problemy etyczne (jak zauważają dr Brody i Miller), możemy potrzebować bardziej etycznego nadzoru. Jeśli jednak nie stworzyli oni takich problemów, czy potrzebujemy etycznych przedsiębiorców, aby wymyślać takie problemy, przedsiębiorczych komentatorów, aby ich hype ować, i przedsiębiorczych polityków, by ich ubolewać – a potem nakłonić administratorów, aby na próżno starali się zapobiegać im. Fakty mogą być nieuchwytne, ale w moim artykule zbadano empiryczne dowody rzeczywistych szkód, które można przypisać finansowym konfliktom interesów w relacjach akademickich i przemysłowych oraz bilans korzyści i szkód wynikających z takich interakcji Mój wniosek był taki, że szkody są w dużej mierze spekulacyjne i że równowaga jest daleko do dobra. Moje dowody zawierały anegdoty zawsze poruszane przez krytyków, w tym te dobrze udokumentowane w książkach cytowanych przez dr. Brody i Miller, ale nigdy nie analizowali ich w kontekście znacznie bardziej niekorzystnych zdarzeń, niezwiązanych z komercyjnymi interakcjami naukowców. Potencjalna szkoda lub to, co rozsądni widzowie uznają za wiarygodne na podstawie pozo
[patrz też: badanie hcv koszt, lekarz rodzinny specjalizacja, pobieranie krwi do badań laboratoryjnych ]
[hasła pokrewne: zasłużony honorowy dawca krwi leki, przychodnia zielona góra, płatki teff ]